OpenAI zawarło wielomiliardową umowę z producentem chipów Advanced Micro Devices (AMD) na wykorzystanie chipów MI450 do zasilania produktów AI. Transakcja, wynikająca z rozwijającego się partnerstwa skupionego na sprzęcie i oprogramowaniu, wzmacnia pozycję AMD w stosunku do lidera rynku, firmy Nvidia. Centralnym elementem współpracy jest nacisk na oprogramowanie, co jest wewnętrznie propagowane w AMD. Według ForbesaVasmi Boppana, starszy wiceprezes ds. sztucznej inteligencji w firmie produkującej chipy, opisał konsekwentną reakcję dyrektora generalnego Lisy Su na aktualizacje dotyczące postępu oprogramowania jako: „Świetna robota. Musisz działać szybciej”. Dla producenta półprzewodników taki poziom uwagi poświęcanej oprogramowaniu ma kluczowe znaczenie, ponieważ jest to mechanizm zapewniający dostęp do pełnych możliwości sprzętu. Oprogramowanie optymalizuje wydajność krzemu i poprawia jego ogólną funkcjonalność. Zapewnia także inżynierom niezbędne narzędzia do obsługi i programowania fizycznych układów scalonych. Istotnym komercyjnym aspektem oprogramowania jest jego „lepkość” – termin opisujący tendencję zespołów inżynierskich po przeszkoleniu na określonej platformie oprogramowania do niechęci do przejścia na nową ze względu na związaną z tym krzywą uczenia się i wyzwania związane z integracją. Według Boppany ta strategia oprogramowania odegrała kluczową rolę w zabezpieczeniu przez AMD umowy z OpenAI. Umowa stanowi, że twórca ChatGPT wykorzysta nadchodzące chipy MI450 firmy AMD do obsługi 6 gigawatów mocy obliczeniowej dla swojego portfolio produktów AI. Struktura finansowa partnerstwa ma strukturę wielomiliardowej transakcji. Oprócz zakupu sprzętu umowa daje OpenAI opcję zakupu do 160 milionów akcji AMD, co stanowi około 10% udziałów w spółce. To partnerstwo stanowi istotny rozwój dla AMD, ponieważ intensyfikuje wysiłki w celu konkurowania z firmą Nvidia, dominującą siłą na rynku Układ AI rynek. Podstawy pod tę szeroko zakrojoną umowę położono w 2023 r., kiedy OpenAI po raz pierwszy zapoczątkowało wykorzystanie sprzętu AMD do uruchamiania niektórych swoich modeli sztucznej inteligencji. To początkowe zaangażowanie zapoczątkowało pogłębianie się relacji między obiema organizacjami. W następnym okresie firma AMD aktywnie pozyskiwała informacje od OpenAI na temat projektu architektonicznego nadchodzących układów MI450. To oparte na współpracy podejście wskazuje, że doświadczenie operacyjne i wymagania techniczne OpenAI bezpośrednio wpłynęły na rozwój sprzętu AMD nowej generacji, dostosowując go do wymagań dużych obciążeń AI. Współpraca znacznie rozszerzyła się na dziedzinę oprogramowania. Boppana stwierdził: „W miarę pogłębiania się naszych relacji z OpenAI rozszerzyliśmy współpracę na wszystkie części stosu, ale z pewnością po stronie oprogramowania”. Konkretnym rezultatem tej współpracy skupionej na oprogramowaniu była adaptacja Triton, języka programowania typu open source opracowanego przez OpenAI do pisania kodu dla procesorów graficznych (GPU). Przed podjęciem wspólnych wysiłków Triton był kompatybilny wyłącznie z procesorami graficznymi Nvidia. AMD współpracowało bezpośrednio z OpenAI, aby włączyć funkcjonalność Triton na własnych chipach AMD, poszerzając obsługę sprzętową tego języka i czyniąc platformę AMD bardziej dostępną dla programistów już biegle posługujących się środowiskiem Triton. Umowa AMD-OpenAI zostaje zawarta w okresie niemal nienasyconego zapotrzebowania na moc obliczeniową, napędzanego szybkim rozwojem branży sztucznej inteligencji. Tendencję tę podkreśla kilka zakrojonych na szeroką skalę inicjatyw inwestycyjnych ogłoszonych na początku 2023 r. Jedną z takich inicjatyw jest Project Stargate, przedsięwzięcie inwestycyjne o wartości 500 miliardów dolarów, w którym biorą udział prezydent Donald Trump, OpenAI, Oracle i SoftBank, a którego celem jest wzmocnienie amerykańskich centrów danych i infrastruktury sztucznej inteligencji. Kilka tygodni po tym ogłoszeniu Apple zadeklarowało własne zaangażowanie na podobną skalę, przekazując 500 miliardów dolarów na powiązane cele infrastrukturalne. To zapotrzebowanie występujące w całej branży doprowadziło Nvidię, firmę niegdyś kojarzoną głównie z chipami do gier, do wyceny rynkowej wynoszącej 4,5 biliona dolarów. W tym środowisku, w którym stawka jest wysoka, OpenAI zdywersyfikowało także źródła zaopatrzenia w sprzęt. Pod koniec poprzedniego miesiąca OpenAI sfinalizowało osobną umowę partnerską z Nvidią o wartości 100 miliardów dolarów. Umowa ta ma zapewnić OpenAI 10 gigawatów mocy obliczeniowej, co ilustruje ogromną skalę zasobów wymaganych do opracowania i obsługi zaawansowanych systemów sztucznej inteligencji. Podwójne partnerstwo pokazuje, że OpenAI buduje rozległą i zróżnicowaną bazę sprzętową. Oprócz uznanych graczy pojawiła się nowa generacja startupów zajmujących się półprzewodnikami, aby sprostać specyficznym potrzebom ery sztucznej inteligencji. Firmy takie jak Cerebras, SambaNova, Groq i d-Matrix opracowują wyspecjalizowane chipy zaprojektowane od podstaw pod kątem obciążeń AI. Ich strategia polega na oferowaniu sprzętu wysoce zoptymalizowanego pod kątem tych zadań, co stanowi alternatywę dla bardziej ogólnego przeznaczenia architektur starszych producentów chipów. Ten napływ nowych konkurentów odzwierciedla szerszy ruch w branży mający na celu tworzenie bardziej wydajnych i wydajnych rozwiązań w zakresie sztucznej inteligencji. Sid Sheth, dyrektor generalny startupu d-Matrix, skomentował dynamikę rynku, sugerując, że skala sektora AI zapewnia miejsce dla wielu odnoszących sukcesy dostawców sprzętu. „Możliwości są tak duże, że OpenAI nie może działać tylko z Nvidią” – Sheth powiedziała Forbesowi. Zaobserwował także zmianę zachowań klientów, zauważając, że firmy są coraz bardziej przygotowane do inwestowania wysiłku wymaganego do integracji różnych ekosystemów sprzętowych. „Klienci są teraz skłonni przejść proces uczenia się, co jest potrzebne do pracy z oprogramowaniem AMD” – dodał, potwierdzając przekonanie, że rynek otwiera się na alternatywy. Przez lata zastrzeżona platforma oprogramowania Nvidii, CUDA, była identyfikowana przez analityków branżowych jako kluczowy zasób strategiczny, tworzący znaczącą przewagę konkurencyjną lub „fosę”, szczególnie w przypadku modeli szkoleniowych AI. Jednakże barierę konkurencyjną uważa się za niższą na potrzeby wnioskowania, czyli procesu uruchamiania już wyszkolonych modeli w celu wygenerowania wyników. Wnioskowanie jest zadaniem mniej złożonym obliczeniowo niż szkolenie. Plan OpenAI, aby wykorzystać chipy AMD specjalnie do obciążeń wnioskowania, uwzględnia tę dynamikę. „Fosa nie jest tak znacząca” – wyjaśnił Sheth, odnosząc się do rynku wnioskowania. Wyjaśnił, że „próg bólu obniża się z biegiem czasu”, co sugeruje, że trudności związane z wdrażaniem sprzętu innych firm niż Nvidia maleją. Boppana z AMD argumentuje, że szybkie tempo innowacji w samej branży sztucznej inteligencji pomaga wyrównać szanse. „Gdyby świat był w pewnym sensie statyczny i nie ewoluował, a istniałoby po prostu mnóstwo starszego oprogramowania o tej samej architekturze… to z pewnością powstałaby wielka fosa” – powiedział. Porównał to z obecnym środowiskiem, w którym ciągły postęp technologiczny prowadzi do powstania oprogramowania łatwiejszego w użyciu do programowania chipów. „Myśląc przyszłościowo, sądzę, że będzie to coraz mniej istotne” – prognozuje Boppana, sugerując, że dominacja dowolnego pojedynczego ekosystemu oprogramowania może osłabnąć w miarę dojrzewania technologii sztucznej inteligencji. Partnerstwo OpenAI stawia AMD w radykalnie innej pozycji niż w 2014 roku, kiedy Lisa Su objęła stanowisko dyrektora generalnego. W tamtym czasie firma znajdowała się w niepewnej sytuacji finansowej, jej akcje wyceniały się na około 2 dolary i przechodziła znaczne zwolnienia, w wyniku których zatrudnienie zmniejszyło się o jedną czwartą. Trudności firmy wynikały z niepowodzenia w penetracji rozwijającego się rynku urządzeń mobilnych i spadającej sprzedaży w sektorze komputerów osobistych. Su otrzymał zadanie zaprojektowania zmiany korporacyjnej, która obejmowała strategiczny zwrot w kierunku rynku centrów danych i zabezpieczenie działalności przed dostawcami hiperskalowych rozwiązań chmurowych, takimi jak Google i Amazon. Pod przywództwem Su AMD pomyślnie odbudowało sytuację, a cena jej akcji została niedawno wyceniona na ponad 235 dolarów, a kapitalizacja rynkowa osiągnęła 382 miliardy dolarów. Po przywróceniu stabilności finansowej i pozycji konkurencyjnej firmy Su skupił się na pozycjonowaniu AMD jako potężnego gracza w następnej dużej fali technologicznej: sztucznej inteligencji. Nowym celem jest wykorzystanie sukcesów centrów danych i zdobycie znaczącego udziału w rynku sprzętu AI.




