SpaceX planuje pierwszy test swojej ulepszonej rakiety Starship V3 na połowę marca, jak ogłosił dyrektor generalny Elon Musk w X. Większa, mocniejsza wersja wystrzeli satelity Starlink nowej generacji i umożliwi dokowanie z innymi statkami kosmicznymi na orbicie okołoziemskiej w przypadku misji na Księżyc i Marsa, w ramach przygotowań do pierwszej oferty publicznej i presji osiągnięcia księżycowych celów NASA pod administracją Trumpa. https://twitter.com/elonmusk/status/2015657360253960418 Starship V3 stanowi krok naprzód w rozwoju rakiet SpaceX. Firma planowała wprowadzenie na rynek pod koniec 2025 r. Postęp został zatrzymany w listopadzie, kiedy podczas testów eksplodował stopień wspomagający. Do zdarzenia doszło podczas wykonywania testów ciśnieniowych instalacji gazowej, w wyniku których wysadzony został cały bok stalowej rakiety. SpaceX nie opublikowało szczegółowej analizy awarii. Wcześniejsze wersje zapewniają kontekst dla rozwoju V3. Starship V2 osiągnął kilka kamieni milowych. Osiągnął orbitę podczas lotów. Na górnym etapie rozmieszczono fikcyjne wersje satelitów Starlink nowej generacji. Po powrocie na wyrzutnię załogi naziemne złapały wiele stopni wspomagających, wykazując się precyzją w operacjach odzyskiwania. Starship V2 również napotkał problemy. Eksplozje i niepowodzenia wyznaczyły fazę testową. Niektóre wynikały z podejścia SpaceX polegającego na przesuwaniu pojazdów testowych do granic lub poza ich granice. Firma iteruje projekty w oparciu o dane z testów wysokiego ryzyka. Nieoczekiwane wydarzenie miało miejsce w czerwcu, kiedy statek kosmiczny znajdujący się na szczycie stopnia wspomagającego eksplodował potężną kulą ognia podczas testów naziemnych. Starship V3 stawia czoła tym wyzwaniom dzięki ulepszeniom. Obsługuje wdrażanie satelitów Starlink nowej generacji, które oferują większą prędkość transmisji danych, a jednocześnie są cięższe i większe niż poprzednie modele. Debiutuje funkcja dokowania na orbicie okołoziemskiej, niezbędna do montażu większych konstrukcji lub tankowania potrzebnego podczas misji na Księżyc lub Marsa. Starship to najpotężniejsza rakieta, jaką kiedykolwiek opracowano, i stanowi kluczowy element programu NASA Artemis, którego celem jest powrót amerykańskich astronautów na powierzchnię Księżyca przed końcem drugiej kadencji prezydenta Trumpa. Naciski zewnętrzne wpływają na oś czasu SpaceX. Spółka przygotowuje się do pierwszej oferty publicznej jeszcze w tym roku. Administracja Trumpa kładzie nacisk na szybki postęp w zakresie lądowań na Księżycu, a Starship jest integralną częścią realizacji celów NASA. W ciągu ostatniej dekady SpaceX zdominowało globalny rynek startów dzięki częstym misjom Falcon 9 i Falcon Heavy. Celem Starship jest utrzymanie tej pozycji poprzez umożliwienie masowego i taniego dostępu do przestrzeni kosmicznej. Konkurencja wyłania się ze strony innych graczy. Firma Blue Origin, założona przez Jeffa Bezosa, wkroczyła na arenę transportu ciężkiego ze swoją rakietą New Glenn. Blue Origin przeprowadził inauguracyjny start statku New Glenn w styczniu 2025 r. Drugi lot odbył się w listopadzie 2025 r. Podczas tej misji firma przewiozła pierwszy komercyjny ładunek dla NASA. Udało mu się również uzyskać wstępne lądowanie stopnia wspomagającego New Glenn, potwierdzając możliwości ponownego użycia. Blue Origin planuje trzeci wystrzelenie statku New Glenn na koniec lutego 2026 r. Wkrótce potem firma zamierza wysłać na Księżyc swój lądownik księżycowy Blue Moon.
Nowego Glenna środki mniejsze niż Starship pod względem ładowności i wymiarów. Pod koniec ubiegłego roku Blue Origin ujawniło prace nad rozszerzonym wariantem New Glenn. Ta większa konfiguracja stawia ją jako bezpośredniego rywala dla superciężkiej rakiety nośnej SpaceX, zaostrzając konkurencję w sektorze megarakiet.





