Tencent, chiński gigant internetowy, stwierdził, że jego wydatki inwestycyjne spowalniają i będą nadal spadać ze względu na niemożność nabycia pożądanych procesorów graficznych. Aplikacje do przesyłania wiadomości i handlu elektronicznego firmy Tencent obsługują ponad miliard użytkowników miesięcznie, stając się integralną częścią chińskiego życia. Jej gry cieszą się popularnością na całym świecie, a platformy wideo generują znaczne przychody z reklam. Chmura publiczna firmy ma dziesięcioprocentowy udział w chińskim rynku. Tencent zainwestował w sztuczną inteligencję, zauważając, że „przynosi nam to korzyści w obszarach biznesowych, takich jak kierowanie reklam i zaangażowanie w gry, a także w obszarach zwiększania wydajności, takich jak kodowanie oraz produkcja gier i wideo”. W przeciwieństwie do firm takich jak Meta, Google, Amazon i Microsoft, które w ramach projektu zwiększały od kilku lat wydatki na infrastrukturę sztucznej inteligencji (już przekraczając 10 miliardów dolarów kwartalnie), Tencent odnotował nakłady inwestycyjne w trzecim kwartale na poziomie 13 miliardów RMB (1,9 miliarda dolarów). Oznacza to 31-procentowy spadek w porównaniu z poprzednim kwartałem i 23-procentowy spadek rok do roku. W niedawnym raporcie o wynikach dyrektorzy firmy wskazali, że nakłady inwestycyjne ulegną dalszemu zmniejszeniu ze względu na „zmianę w zakresie dostępności chipów AI” oraz „ograniczenia w łańcuchu dostaw zaopatrującym się w procesory graficzne”. Tencent utrzymuje, że posiada wystarczającą liczbę procesorów graficznych do swoich wewnętrznych operacji, ale odczuwa „ograniczony wpływ” na przychody z chmury publicznej z powodu niedoboru dostępnych akceleratorów do wypożyczenia klientom. Pomimo spadku nakładów inwestycyjnych przychody i zyski Tencenta wzrosły. Przychody w trzecim kwartale osiągnęły poziom 192 miliardów RMB (27 miliardów dolarów), co oznacza 15-procentową poprawę w stosunku do roku poprzedniego i pięcioprocentowy wzrost w stosunku do drugiego kwartału. Zysk brutto wzrósł o 19 procent rok do roku. Tencent nie podał prognoz przyszłych przychodów, przez co nie jest jasne, w jaki sposób trudności w zakupie procesorów graficznych mogą wpłynąć na rozwój usług AI. Kierownictwo wspomniało o trwających pracach nad ulepszonymi modelami wielkojęzykowymi, które mają wspierać ofertę sztucznej inteligencji firmy Tencent, co sugeruje pewność co do ambicji firmy Tencent w zakresie sztucznej inteligencji pomimo problemów z zaopatrzeniem. Może to wynikać z szybkiego rozwoju procesorów graficznych przez inne chińskie firmy, które, jak przewiduje Tencent, ostatecznie zaspokoją jego potrzeby. Przewidywania Tencenta dotyczące spadku krótkoterminowych nakładów inwestycyjnych sugerują, że pozyskanie tych akceleratorów przez jakiś czas będzie trudne. Alternatywnie Tencent mógł przyjąć strategie podobne do Alibaba, swojego lokalnego rywala, poprawiając wydajność procesora graficznego. Przyznanie się Tencenta do trudności w łańcuchu dostaw jest zgodne z polityką Waszyngtonu ograniczającą amerykańskim firmom technologicznym sprzedaż Chinom zaawansowanych akceleratorów sztucznej inteligencji, powołując się na obawy związane z modernizacją armii Pekinu. Na początku tego roku Stany Zjednoczone dodały Tencent do swojej listy „chińskich firm wojskowych”, co Tencent zakwestionowało, powołując się na swoje główne skupienie na mediach społecznościowych i rozrywce.





