Wrażliwe szczegóły dotyczące procesów produkcyjnych Apple zostały ujawnione w wyniku niedawnego wycieku danych u kluczowego dostawcy Tata Electronics. Według doniesień wyciek dotyczył dokumentów opublikowanych w „ciemnej sieci”, które zawierały szczegółowe informacje na temat komponentów i dostawców iPhone’a 18 Pro. Według Reuters wyszczególniono w nim setki części, w tym chipy na głównej płytce drukowanej oraz elementy baterii i aparatów smartfona.
W zeszłym tygodniu AppleInsider poinformował, że cyberatak doprowadził do kradzieży ponad 630 GB danych z firmy Tata Electronics. Inni klienci dotknięci naruszeniem to Tesla i Taiwan Semiconductor Manufacturing Co., ale większość wyciekających informacji skupiała się na Apple.
Tata Electronics stała się jednym z najważniejszych dostawców Apple poza Chinami. Apple oświadczyło, że pracuje z firmą Tata nad długoterminowymi środkami bezpieczeństwa i prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu. Ujawnienie relacji z dostawcami może mieć wpływ na przyszłe negocjacje Apple, zwłaszcza że firma boryka się z niedoborami pamięci RAM, które prowadzą do wyższych cen produktów.
Oczekuje się, że Apple zaprezentuje iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max i potencjalnie swój pierwszy składany smartfon w nadchodzącym sezonie jesiennym.





