Snapchat ma wprowadzony „Czaty tematyczne” – nowa funkcja umożliwiająca rozmowy publiczne, wykraczająca poza tradycyjne skupienie się na komunikacji prywatnej. Ta funkcja umożliwia użytkownikom dyskusję na różne tematy, od Formuły 1 po „Below Deck”. Profile pozostają prywatne dla osób niebędących znajomymi, co zapobiega niezamawianym zaproszeniom do znajomych i wiadomościom bezpośrednim. Chociaż wyświetlana nazwa użytkownika pojawia się obok jego wiadomości, nie można jej kliknąć w profilu użytkownika z czatu tematycznego. Poinformowano o Snapchacie TechCrunch że wdroży technologię LLM i nieokreślone środki bezpieczeństwa w celu moderowania czatów tematycznych, zapewniając przestrzeganie swoich Wytycznych dla społeczności. Użytkownicy mogą zgłaszać nieodpowiednie wiadomości. Firma planuje podjąć działania wobec osób naruszających zasady, co obejmuje ostrzeżenia i blokady kont. Użytkownicy mogą przeglądać czaty tematyczne, do których dołączyli ich znajomi, co ułatwia odkrywanie wspólnych zainteresowań. Czaty integrują powiązane filmy Spotlight, platformę krótkich filmów Snapchat. Wcześniej publiczne rozmowy na Snapchacie ograniczały się do komentarzy w Spotlight. Firma opracowała Czaty tematyczne w odpowiedzi na zaangażowanie społeczności w tych sekcjach komentarzy publicznych, starając się zaoferować dodatkowe możliwości takich dyskusji. Snapchat stwierdził w poście na blogu: „Użytkownicy Snapchata codziennie tworzą miliardy Snapów, dzieląc się chwilami z przyjaciółmi i rodziną, a gdy rozszerzyliśmy usługi takie jak Spotlight, odkryliśmy również, że społeczność Snapchata uwielbia publicznie komentować popularne tematy i wydarzenia”. Użytkownicy w Kanadzie, Nowej Zelandii i USA będą mogli korzystać z czatów tematycznych na Snapchacie w różnych lokalizacjach, w tym w skrótach czatu, wynikach wyszukiwania, stronie Relacje i filmach Spotlight. Przycisk „Dołącz do czatu” w relacji lub Spotlight umożliwi dostęp do pokoju rozmów. Wiadomości opublikowane w Czatach tematycznych będą przechowywane przez okres do pięciu lat.





