Informatyk Alexander Hanff zarzucił, że przeglądarka Google Chrome pobiera 4 GB plik o nazwie „weights.bin” bez zgody użytkownika. Plik ten podobno zawiera dane dla dużego modelu językowego Google na urządzeniu, Gemini Nano, który obsługuje funkcje sztucznej inteligencji, takie jak „pomóż mi pisać” i wykrywanie oszustw.
Hanff szczegółowo opisał swoje ustalenia na swojej stronie internetowej The Privacy Guy. Skrytykował podejście Google’a, zauważając, że Chrome nie monituje użytkowników o zainstalowanie ciężarków Gemini Nano, które zostały znalezione w ukrytym folderze w katalogu Biblioteki macOS. Potwierdził obecność pliku o rozmiarze 4 GB po aktualizacji przeglądarki Chrome do wersji 148.0.7778.97 i zaobserwował, że pojawia się on ponownie po usunięciu.
Google odpowiedział na zarzuty, stwierdzając, że Gemini Nano jest dostępny w przeglądarce Chrome od 2024 roku i ma być lekkim modelem na urządzeniu. „Obsługuje ważne funkcje bezpieczeństwa, takie jak wykrywanie oszustw i interfejsy API programistów, bez wysyłania danych do chmury” – stwierdziła firma. Google wskazał, że model zostanie automatycznie odinstalowany, jeśli na urządzeniu wyczerpią się zasoby, i zauważył, że od lutego użytkownicy mogą wyłączyć model bezpośrednio w ustawieniach Chrome.
Chociaż Hanff nie zaobserwował plikuweights.bin na drugim komputerze Mac ani laptopie współpracownika, zgłosił podobne zachowanie podczas pobierania na wielu urządzeniach z systemem Windows. „Użytkownik usuwa, a Chrome pobiera ponownie. Jedynym sposobem na trwałe usunięcie jest wyłączenie funkcji sztucznej inteligencji przeglądarki Chrome za pomocą narzędzia chrome://flags lub narzędzi polityki korporacyjnej albo całkowite odinstalowanie przeglądarki Chrome” – stwierdził Hanff.
Ponadto Hanff wyraził obawy dotyczące zgodności z europejskimi przepisami dotyczącymi prywatności, w tym ogólnym rozporządzeniem o ochronie danych (RODO). Oszacował także znaczący wpływ na środowisko, jeśli plik o rozmiarze 4 GB zostanie wdrożony na 500 milionach urządzeń, zauważając, że może to prowadzić do emisji około 30 000 ton CO2e, co odpowiada rocznej emisji 6500 samochodów.
Oświadczenie Google i wyjaśnienia dotyczące możliwości wyłączenia narzędzi AI na urządzeniach pojawiły się po wstępnym raporcie, podkreślając toczący się dyskurs na temat prywatności danych i konsekwencji dla środowiska wdrożeń oprogramowania na dużą skalę.





