Akcje w Azji gwałtownie spadły po znacznej wyprzedaży na Wall Street, do czego przyczyniły się sygnały Rezerwy Federalnej o wolniejszym tempie obniżek stóp procentowych. Fed zmniejszony swoją podstawową stopę procentową o 0,25% do zakresu od 4,25% do 4,5%, zgodnie z oczekiwaniami. Bank centralny przewidywał jednak tylko dwie dodatkowe obniżki w 2025 r., w porównaniu z wcześniejszymi przewidywaniami czterech. Zmiana ta wzbudziła obawy dotyczące inflacji i ogólnych perspektyw gospodarczych, w miarę jak niepewność dotyczy nowej administracji prezydenckiej.
Giełdy azjatyckie reagują na decyzje Rezerwy Federalnej USA
Rynki azjatyckie zareagowały negatywnie, a najszerszy indeks akcji MSCI w regionie Azji i Pacyfiku poza Japonią spadł o 1,6%. W Japonii Nikkei 225 spadł o 0,7%, ustalając się na poziomie 38 806,70. Indeks Kospi w Korei Południowej spadł o 1,5%, podczas gdy australijski S&P/ASX 200 odnotował bardziej znaczącą stratę wynoszącą 1,9%. Indeks Hang Seng w Hongkongu również spadł o 1% do 19 666,12, a indeks Shanghai Composite stracił 0,7%, zamykając się na poziomie 3 357,82. Sensex w Indiach spadł o 0,9%, odzwierciedlając powszechne pogorszenie koniunktury w całym regionie.
Gdy jastrzębie stanowisko Rezerwy Federalnej wpłynęło na rynki, dolar umocnił się, osiągając 155,24 jena w porównaniu do 154,79 wcześniej tego dnia. Spadek jena, który sprowadził go do około 155,48 za dolara, sugeruje zwiększone ryzyko inflacji w Japonii, kraju silnie uzależnionym od importu. Analitycy spekulują, że Bank Japonii może rozważyć podwyżkę stóp już w styczniu 2025 r., choć pozostaje ostrożny co do istotnych zmian w obliczu potencjalnych wstrząsów gospodarczych wywołanych polityką prezydenta-elekta Donalda Trumpa.
W Stanach Zjednoczonych konsekwencje wytycznych Fed były dotkliwe. Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o ponad 1000 punktów, kończąc sesję na poziomie 42 326,87 i spadł o 2,6%. Indeks S&P 500 odnotował znaczny spadek o 2,9%, zamykając się na poziomie 5872,16, a zaawansowany technologicznie kompozyt Nasdaq odnotował spadek o 3,6% do 19 392,69. To pogorszenie sytuacji oznaczało jeden z najgorszych dni handlowych w roku.
Przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell zauważył znaczenie ostrożnych dostosowań polityki w przyszłości, podkreślając solidny rynek pracy w kraju i rosnące odczyty inflacji. Stwierdził: „Kiedy ścieżka jest niepewna, należy podążać nieco wolniej”, sugerując, że utrzymująca się niepewność związana z polityką fiskalną nowej administracji może jeszcze bardziej skomplikować prognozy gospodarcze.
Projekcje stóp procentowych zmieniają oczekiwania rynku
Zaktualizowane prognozy Fed wykazały, że mediana oczekiwań urzędników ogranicza się do dwóch kolejnych obniżek o ćwierć punktu do końca 2025 r., co odbiega od oczekiwań sprzed zaledwie trzech miesięcy, które przewidywały cztery obniżki. To zmienione stanowisko zwiększyło wrażliwość rynku na możliwość trwałej inflacji w miarę narastania obaw dotyczących ceł i obniżek podatków proponowanych przez prezydenta-elekta Trumpa.
Zmiany oczekiwań w zakresie polityki federalnej wpłynęły szczególnie na rentowność amerykańskich obligacji skarbowych, przy czym rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła do 4,51% z 4,40%. Rentowność dwuletnich obligacji, odzwierciedlająca bliżejterminowe działania Fed, wzrosła do 4,35% z 4,25%. Wyższe rentowności obligacji skarbowych tradycyjnie wywierają presję spadkową na rynek akcji, ponieważ inwestorzy oceniają ryzyko w stosunku do zysku w swoich portfelach.
Ponieważ szersze konsekwencje decyzji Fed nie zostały jeszcze w pełni ocenione, inwestorzy zachowują czujność. Trwa dyskusja na temat tego, w jaki sposób presja inflacyjna może skłonić Fed do ponownej kalibracji swoich perspektyw, zwłaszcza w obliczu zbliżających się zmian przywództwa w Waszyngtonie. Szczególnie, akcje Nvidiisiła napędowa ostatnich wzrostów na rynku, kontynuowała spadki, spadając o 1,1%, pogłębiając wcześniejsze straty z ostatnich tygodni.
W przypadku surowców referencyjne ceny ropy naftowej w USA spadły o 41 centów do 69,61 dolarów za baryłkę. Podobnie ropa Brent spadła o 39 centów do 73,00 dolarów za baryłkę.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny i nie należy go interpretować jako porady inwestycyjnej. Nie popieramy żadnych konkretnych strategii inwestycyjnych ani nie wydajemy rekomendacji dotyczących zakupu lub sprzedaży jakichkolwiek papierów wartościowych.
Autor wyróżnionego obrazu: Michele Orallo/Unsplash